Belka
Piątek, 14 Grudnia 2018   imieniny: Alfred, Izydor
Rejestracja Witaj: Gościu, Zaloguj się
 
Belka
 

Pojechał na basen, skończył w sądzie

Data publikacji: 2015-10-30, Data modyfikacji: 2017-02-15
A A AWydrukDrukuj  
 
LESKO. Oswajał dzieci z wodą i pokazywał, jak należy pływać. Za swoje zachowanie otrzymał półroczny zakaz wstępu na pływalnie oraz został postawiony przed sądem. Brzmi nieprawdopodobnie, jednak taka sytuacja faktycznie miała miejsce i rozgrywała się od listopada ubiegłego roku na basenie Aquarius w Lesku.Chciał pomóc, a usłyszał zarzutyAndrzej Nosiadek wraz z trójką dzieci swojej sąsiadki przyjeżdżał aż 50 km z Nowego Łupkowa na pływalnie w Lesku, aby zagospodarować dzieciom aktywnie czas wolny. Próbował pokazać podopiecznym, jak należy pływać. Swoich wskazówek nie traktował jednak jako indywidualnej nauki pływania, a jedynie zorganizowaną zabawę w wodzie. Nie chodziło tutaj także o kwestie zarobkowe, ponieważ Andrzej Nosiadek zajmował się dziećmi dla przyjemności i z chęci pomocy zaprzyjaźnionej rodzinie. Mężczyzna wiedział, że rodziców nie stać na instruktora pływania, a paniczny lęk dzieci przed wodą, utrudniał im wypoczynek nad rzeką i w obiektach sportowych.Nosiadek to człowiek z tytułem doktora, który z wykształcenia jest nauczycielem wychowania fizycznego. Posiada liczne kursy i uprawnienia, m. in.: jest ratownikiem WOPR, instruktorem pływania, czy wychowawcą kolonijnym. Praca z dziećmi zawsze sprawiała mu wiele radości. Był założycielem Szkolnego Klubu Sportowego, wielokrotnie prowadził naukę i doskonalenie pływania, jak i lekcje pokazowe dla nauczycieli i rodziców, które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Ze względu na swoje zamiłowanie do pływania, bez wahania przyjął propozycję sąsiadki, aby wspólnie wyjeżdżać z dziećmi na basen.– Czasami było ciężko – opowiada Korso Gazecie Sanockiej opiekun. – Zdarzało się, że w zimie nie odpaliło mi auto, albo były zasypane drogi. Wtedy szukałem innego sposobu, aby dostać się do Leska. Wiedziałem, że dzieci cały tydzień na ten wyjazd bardzo czekały. Nie chciałem więc im robić przykrości – dodaje. – Za swoje dobre serce zostałem niestety ukarany, a nawet postawiony przed sądem. Moja zorganizowana zabawa z dziećmi została mylnie odebrana jako prowadzenie nauki pływania, a tym samym łamanie regulaminu pływalni. Muszę przyznać, że w czasie swojej wieloletniej działalności pedagogicznej, na różnych obiektach sportowych, nigdy nie spotkałem się z tak zmasowanym atakiem na moją osobę, tak wielką zaciekłością, determinacją, arogancją, groźbami ze strony personelu pływalni i samego kierownictwa – kwituje Nosiadek.Andrzej Nosiadek winny!Prezes basenu w Lesku, który objął swoją funkcję 1 marca br. zna sprawę z opowieści i przeczytanych pism, które wystosował w tej sprawie oskarżony. Stanisław Szelążek uważa, że sprawa jest oczywista, a Nosiadek winny postawionych mu zarzutów.– Kiedy objąłem stanowisko, ratownicy zgłosili mi, że przychodzi na basen pan Andrzej Nosiadek, który nagminnie prowadzi lekcje nauki pływania. To jest w regulaminie zabronione. Od tego zresztą jest basen rekreacyjny, a nie sportowy.http://www.isanok.pl/aktualnosc/id16622,pojechal-na-basen-skonczyl-w-sadzie?cp=1#comments

Pełna treść wiadomości na: tag:blogger.com,1999:blog-4881332608819816002.post-4757496584117326565
leskobezcenzury.blogspot.com, Źródło artykułu: leskobezcenzury.blogspot.com
 
Komentarze
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!
Autor:
Kod z obrazka:
Puste pole z komentarzem
Puste pole z podpisem
Wyszukaj
 
Kreska
Kreska
Dodaj artykuł
Najnowsze komentarze
 
    Kreska
     
    Polecane

    DOSTAWCY-INTERNETU-W-POLSCE-NAJLEPSZY-INTERNET

     




    Brak sond
     
    Newsletter
    Bądź na bieżąco z nadchodzącymi imprezami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.
     
     
    herb leski

    Powiat leski – powiat położony nad rzeką San w południowo-wschodniej części województwa podkarpackiego. W jego skład wchodzą gminy: Lesko, Baligród, Cisna, Olszanica, Solina i miasto Lesko – siedziba powiatu. Powiat leży w obszarze górskim Bieszczadów i Gór Sanocko- Turczańskich. Od wschodu graniczy z powiatem bieszczadzkim, od zachodu i północy z powiatem sanockim, a od południa ze Słowacją.

    Atrakcją turystyczną są m.in. liczne parki krajobrazowe. Gospodarczo powiat jest ukierunkowany na rolnictwo i przetwórstwo drzewne. Na jego terenie znajdują się trzy parki krajobrazowe: Ciśniańsko – Wetliński, Park Krajobrazowy Doliny Sanu oraz Park Krajobrazowy Gór Słonnych. Na terenie gminy Cisna znajduje się piesze przejście graniczne na Słowację.   

     

    Zgłoś uwagi - uzupełnij wszystkie pola